Nadeszła długo oczekiwana wiosna, a z nią w najbliższych miesiącach nieuchronnie wzrośnie spożycie smakołyku, któremu warto przyjrzeć się zanim pochłoniemy (dotyczy to w szczególności dzieci, choć nie tylko) go zbyt wiele.

Domyślasz się już, że chodzi na pewno o ... lody.

Ponieważ prawo nie nakłada na producentów tego "rarytasu" obowiązku podawania do wiadomości konsumentów składników i dodatków używanych do jego produkcji, rezultatem tego są wyroby, które przypominają raczej mieszaninę różnych substancji syntetycznych niż tradycyjny nabiałowy smakołyk.
LODY wśród wszystkich produktów nabiałowych STANOWIĄ ŹRÓDŁO NAJWIĘKSZEGO RYZYKA CHOROBOTWÓRCZEGO. Jedzenie ich wiąże się z poważnym zagrożeniem zdrowia. Nie można im przypisać ani jednej zalety, poza przyjemnością ich spożywania.

"Ciekawsze" ich składniki to:

  • glikol dwuetylenowy - tani składnik płynów przeciw zamarzaniu i rozpuszczalników do farb, w lodach stosowany zamiast jajek, jako substancja emulgująca;
  • aldehyd C -17 - niepalny płyn, w przemyśle używany do produkcji barwników anilinowych, mas plastycznych, gumy, stosowany do wyrobu lodów o smaku wiśniowym (!!!);
  • piperonal - środek służący do zabijania wszy, w produkcji lodów stosowany zamiast wanilii;
  • octan etylu - służy do czyszczenia skór, tkanin, jego opary uszkadzają: płuca, wątrobę, serce; lodom nadaje smak ananasa;
  • aldehyd masłowy - składnik klejów kauczukowych, lodom nadaje smak orzechowy;
  • octan amylu - stosowany jako rozpuszczalnik farb olejnych, "sprawca" smaku bananowego;
  • octan benzylu - rozpuszczalnik soli azotanowych, lodom nadaje smak truskawkowy;

Lody o smaku czekoladowym zawierają:

  • aldehyd C -18
  • octan amylofenylowy
  • n-butylofenol
  • aldehyd weratrowy i inne związki chemiczne.

Większość lodów dostępnych obecnie na rynku to mieszanina trucizny i odpadków, które powinny znaleźć się na śmietniku, a nie w waflu.

I jeszcze jedna bardzo ważna wiadomość !!!

Niektórzy producenci lodów zamiast śmietanki używają tłuszcz otrzymany z odpadów z rzeźni.

Czy takie trucizny świadomy dorosły człowiek powinien podawać swojemu dziecku?

"Proces mrożenia zadaje lodom ostateczny cios fizjologicznego rozkładu i zepsucia. Szybko fermentujące mleko, śmietana i owoce pod wpływem niskiej temperatury zmieniają swoją strukturę. Zahamowanie aktywności bakterii w wyniku zamrożenia jest czasowe. Taki stan rzeczy powoduje, że gdy zjedzone lody stopią się w żołądku, odmrożone drobnoustroje atakują ze wzmożoną siłą. Skutki procesów gnilnych nie są wyczuwalne, ponieważ maskowane są przez wielkiego oszusta, jakim jest cukier."

Dr A.E. Gibson

Kilka lat temu zaobserwowano, że najwięcej przypadków zachorowania dzieci na chorobę Heinego - Medina przypada na miesiące: lipiec i sierpień.

Postanowiono zatem zbadać czy ma to związek ze wzmożonym spożyciem lodów ?

Silne kwasy wywołujące gnicie powstałe w wyniku niepełnego trawienia lodów, które nie zostały wydalone przez wątrobę i nerki, wydalane są przez błony śluzowe nosa i zatok. Symptomy te często sugerują letnie przeziębienie.

Wirus choroby Heinego - Medina żywi się tą toksyczną wydzieliną i u większości dzieci wywołuje zapalenie z objawami:

  • podwyższonej ciepłoty ciała
  • ogólnie złego samopoczucia
  • niewielkiej sztywności karku.

Jeśli dziecko zostało silnie zatrute i dodatkowo jego nadnercza nie działają prawidłowo, wirusy atakują błonę śluzową zatok. Ze względu na bliskie sąsiedztwo mózgu istnieje duże ryzyko, że wirusy choroby Heinego - Medina dotrą do mózgu i rdzenia kręgowego. Rezultatem takiej inwazji jest porażenie ruchowe. Sparaliżowaniu ulegają te dzieci, u których poziom toksyn jest szczególnie wysoki. Dzieci te są z reguły również ofiarami innych błędów dietetycznych.

W poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące naukowców pytanie, pewien amerykański lekarz (dr B.F. Sandler) przeprowadził w mieście, w którym w poprzednich latach miały miejsce liczne przypadki choroby Heinego - Medina, eksperyment. Polegał on na tym, że dzieci podczas tego lata w ogóle nie otrzymywały słodyczy. Jaki był wynik ? W lipcu i sierpniu liczba zachorowań zmniejszyła się o ... 90% !!!

Wniosek:

Jeżeli przyczyną tej choroby byłoby spożywanie słodyczy to dzieci zapadałyby na nią przez cały rok, a nie tylko latem. Wynik eksperymentu wskazuje, że winowajcą są ... LODY.

Z życzeniami bardziej racjonalnego korzystania z tego,
co oferuje nam rynek artykułów spożywczych